Ogłoszenie Proboszcza z Wiskitek w sprawie Kolędy 2023

Ogłoszenie Proboszcza z Wiskitek w sprawie Kolędy 2023

Drodzy Parafianie

w tym roku kolęda w naszej parafii nie będzie miała charakteru tradycyjnego, co jest związane z moim stanem zdrowia. Zamiast wizyty duszpasterskiej zapraszam całe rodziny do Wiskickiej świątyni na Mszę św. o godzinie 18:00. Na zaproszenie indywidualne możliwe są także wizyty w Waszych domach.

W naszej świątyni nastąpiły dobre zmiany. Do najważniejszych należy renowacja figury Serca Pana Jezusa, która zgodnie z dokumentami trafiła do naszej Parafii w 1910 roku, a której stan wymagał podjęcia działań renowacyjnych. Pragnę również wskazać, że z Waszą pomocą udało się dokonać naprawy witraża św. Kazimierza Królewicza, znajdującego się w prezbiterium, po prawej stronie, patrząc na Ołtarz od wejścia. Witraż ten z uwagi na jego usytuowanie narażony był na ciągłą ekspozycję słońca, co spowodowało jego znaczne wybrzuszenie, które groziło wysypaniem szkła. Jak ustaliłem na dzień dzisiejszy nie ma osoby, ani firmy, która podjęłaby się wykonania tożsamego witraża. Świadczy to o jego unikatowości oraz daje dowód tego jak wielki skarb znajduje się w naszym kościele. Z ogromną radością informuję również, że udało mi się odnaleźć relikwie Krzyża świętego, które były obecne w naszym kościele. Mając tak cenny skarb podjąłem działania mające na celu odpowiednie wyeksponowanie tychże relikwii, a także ich zabezpieczenie. Uroczyste pobłogosławienie będzie miało miejsce II dnia rekolekcji tj. 14 grudnia 2022 roku, o godzinie 19:00. Ponadto pragnę nadmienić, że udało się naprawić dach kościoła od strony północnej, który uległ uszkodzeniu na skutek silnych wiatrów. Wydłużają się natomiast prace nad wydaniem albumu na temat historii naszej świątyni oraz zabytków, które się w niej mieszczą. Żywię nadzieję, że prace te zostaną ukończone z końcem 2023 roku. Dlatego też proszę Was o dalszą modlitwę w intencji pomyślności przedsiębranych przeze mnie działań. Jak widać po wielości prac, jakie udało się w tym roku wykonać jest ona „wonią miłą Bogu”, jak mówi Pismo Święte. Bez wątpienia bez niej niemożliwym byłoby wykonanie tak wielu i trudnych zadań, jakie zostały wykonane w naszej świątyni.

Niech rok 2023 wiąże się z pomyślnością Was wszystkich. Życzę Wam długich lat życia w zdrowiu oraz wzrastania w przyjaźni z Panem Jezusem. Nie wpatrujmy się w zagrożenia, lecz z ufnością, w każdej potrzebie, zbliżajmy się do Chrystusa i jak najowocniej korzystajmy ze wstawiennictwa Najświętszej Dziewicy.

Ogarniam Was pasterską modlitwą i serdecznie zapraszam: Ks. Witold Marian Okrasa

Poniżej znajduje się plan spotkań kolędowych

Nr konta parafialnego: 91 9304 0002 0009 2496 2000 0010

Mój numer telefonu: 503 879 804; mail: wokrasa@gmail.com

 

1. Działki /wszystkie ulice po prawej stronie ul Głównej, jadąc z Wiskitek w stronę Żyrardowa/ 2.01.2023/18:00
2. Działki /wszystkie ulice po lewej stronie ul Głównej, jadąc z Wiskitek w stronę Żyrardowa/ 3.01.2023/18:00
3. Stare Kozłowice /po stronie KGW/ 4.01. 2023/18:00
4. Stare Kozłowice /po stronie sklepu/ 5.01.2023/18:00
5. Sokule /strona południowa/ 7.01.2023/18:00
6. Sokule /strona północna// 9.01.2023/18:00
7. Cyganka 10.01.2023/18:00
8. Starowiskitki 11.01.2023/18:00
9. Stary Drzewicz 12.01.2023/18:00
10. Nowy Drzewicz /od strony Wiskitek do skrzyżowania/ 13.01.2023/18:00
11. Nowy Drzewicz /pozostała część/ 14.01.2023/18:00
12. Feliksów 16.01.2023/18:00
13. Nowe Kozłowice 17.01.2023/18:00
14. Zagródź i Lawendowa 18.01.2023/18:00
15. Starowiskitki Parcel i Tomaszew 19.01.2023/18:00
16. Wiskitki, Pańska 20.01.2023/18:00
17. Wiskitki, Guzowska 21.01.2023/18:00
18. Wiskitki, Kościuszki część od strony Działek do ronda 23.01.2023/18:00
19. Wiskitki, Kościuszki część od ronda do Urzędu Gminy oraz Dom Nauczyciela, Sokołowskiego i Rodzinna 24.01.2023/18:00
20. Wiskitki, Armii Krajowej 25.01.2023/18:00
21. Wiskitki, Słoneczna, Wspólna i Morgi 26.01.2023/18:00
22. Wiskitki, Strażacka i Zacisze 27.01.2023/18:00
23. Wiskitki, Błońska, Topiel, Żyrardowska 28 .01.2023/18:00
24. Wiskitki, Cegielnia, Plac Wolności i Ogrodowa 30.01.2023/18:00
25. Pozostałe osoby nie ujęte w planie 31.01.2023/18:00
Bóg zamieszkuje w swoim Kościele List Biskupa Łowickiego na Adwent i Rok Duszpasterski 2022/2023

Bóg zamieszkuje w swoim Kościele List Biskupa Łowickiego na Adwent i Rok Duszpasterski 2022/2023

Łowicz, Ofiarowanie NMP 2022 roku

Bóg zamieszkuje w swoim Kościele

List Biskupa Łowickiego
na Adwent i Rok Duszpasterski 2022/2023

Drodzy Bracia Kapłani,

Czcigodne Osoby życia konsekrowanego,

Drodzy Siostry i Bracia,

Dziś rozpoczynamy święty czas Adwentu, a wraz z nim nowy rok liturgiczny i duszpasterski. To szczególny czas refleksji nad naszą wiarą, nad jej mężnym wyznawaniem oraz życiem według jej zasad. Otwieramy się na nowy rok przeżywania wiary i pragniemy w świetle wiary i wdzięczności spojrzeć w odchodzącą przeszłość. Możemy w świetle sprawiedliwości

i miłosierdzia Bożego spojrzeć na własne postawy i uczynki oraz z odwagą wejść w dany przez Boga nowy czas nadziei. Wsłuchujmy się zatem w Boży głos wybrzmiewający w adwentowej liturgii.

  1. Bóg przynosi pokój

Starożytny prorok Izajasz zapowiada dzisiaj, że przyjdzie koniec czasów, kiedy góra świątyni Pańskiej stać będzie mocno na szczycie gór i wszystkie narody do niej popłyną (Iz 2, 2). Wtedy to Bóg będzie rozjemcą pomiędzy ludami i sędzią dla licznych narodów. Wtedy swe miecze przekują na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Naród przeciw narodowi nie podniesie miecza, nie będą się więcej zaprawiać do wojny (Iz 2, 4). Wtedy ma dokonać się powszechne nawrócenie narodów; wszyscy uwierzą jedynemu Boga i nastanie uniwersalne królestwo pokoju i sprawiedliwości. Pytamy się: dokładnie kiedy to będzie? Szukajmy odpowiedzi u samego Boga.

Bóg zdobywa i ogarnia wszystkie narody siłą Prawa Bożego, zapewniającego pełny i trwały pokój i usuwa oręż przemocy i kłamstwa. Przecież na górze świątyni Pana, miejscu Wieczernika Nowego Przymierza, Chrystus zrealizował w gronie swych uczniów największe tajemnice wiary, modlił się o to, aby wszyscy stanowili jedno (J 17, 21), i gdzie w dniu

PL 99-400 Łowicz, Stary Rynek 24/30E; tel.+48 46 837 62 81, e-mail: ordynariusz@lowicka.eu Zesłania Ducha Świętego dokonały się narodziny i duchowy chrzest Kościoła (por. Dz 2, 1-13) mającego objąć wszystkie narody (por. Mt 28, 19).

  1. Zaufać Bogu dzisiaj

Dobitnie pisze o tym św. Paweł w drugim czytaniu: Rozumiejcie chwilę obecną: teraz nadeszła dla was godzina powstania ze snu. Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas niż wtedy, gdyśmy uwierzyli (Rz 13, 11). W istocie przyjście Pana jest bliższe teraz niż cztery tysiące lat przed narodzeniem Jezusa czy dwa tysiące lat po Betlejem. Apostoł przedstawia to obrazowo: Noc się posunęła, a przybliżył się dzień (Rz 13, 12). Można rzec: już świta… Co więc należy robić? Czekać? Czy – znudzeni wiekami wypatrywania – mamy dać sobie święty spokój? Przecież życie każdego człowieka zmierza do spotkania z Bogiem twarzą w twarz (1 Kor 13, 12; por. 1 J 3, 2). Na to spotkanie trzeba się nam przygotować.

Dla Boga czas nie istnieje, u Niego jest wieczne teraz. O tym samym „teraz” pisze św. Paweł do Rzymian i – do nas… Jeśli przyjście ma nastąpić teraz, to nie ma co zwlekać. Trzeba zacząć żyć według Ewangelii: odrzucić uczynki ciemności i przyoblec się w zbroję światła (por. Rz 13, 12). Co to znaczy? Święty Paweł daje konkretną odpowiedź: Żyjmy przyzwoicie jak w jasny dzień: nie w hulankach i pijatykach, nie w rozpuście i wyuzdaniu, nie w kłótni i zazdrości (Rz 13, 13). Przyobleczmy się w Chrystusa i nie troszczmy się zbytnio o ciało, dogadzając żądzom (Rz 13, 14).

  1. Chodzimy w świetle Bożej łaski

Przeciwstawne elementy: noc i dzień, uczynki ciemności i zbroja światła wskazują na to, że w życiu każdego człowieka nic nie jest z góry przesądzone, ale każdy musi wybierać pomiędzy złem i dobrem, grzechem i świętością. Żeby otrzymać chwałę nieba, nie wystarczą tylko dobre chęci, ale trzeba podjąć konkretne działania. Chodzi o to, żeby nie tylko starać się wypełniać naukę Jezusa, ale przede wszystkim pozwolić, aby to On był źródłem myśli, uczuć i pragnień w człowieku, i aby to On działał przez wierzącego (por. Ga 2, 20).

Chrześcijanin, będąc od chwili chrztu świętego „dzieckiem dnia”, wyzwolony od złego świata (por. Ga 1, 4) i od mocy ciemności, uczestniczy w królestwie Boga i Jego Syna (por. Kol 1, 13), już jest obywatelem niebios (por. Flp 3, 20). Ta całkowicie nowa „sytuacja” kształtuje i umacnia całą moralność chrześcijańską (por. Rz 6, 3-4), która jest drogą łaski.

  1. Nadzieja przyjścia Pana

Nikt nie zna daty ponownego przyjścia na ziemię Syna Człowieczego – nawet On sam – i końca znanej nam rzeczywistości (por. Mt 26, 64). Tę datę zna tylko Ojciec w niebie (por. Za 14, 7; Mk 13, 32). Niemniej jednak koniec czasów nastanie. Nastąpi on przy końcu dziejów ludzkości, kiedy historia ludzkości na ziemi osiągnie swój kres, kiedy nastanie niebo nowe i ziemia nowa, gdy pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminą (por. Ap 22, 1).

Ten sam ewangelista Mateusz w innym miejscu mówi, że pewne okoliczności podpowiedzą nam o zbliżającym się przyjściu Pana. Będzie ucisk wierzących, słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku; gwiazdy zaczną spadać z nieba i moce niebios zostaną wstrząśnięte (Mt 24, 29). Wszystkie narody będą narzekać… Nie jest to groźba ani straszenie nas ochrzczonych, ludzi nadziei Bożej. Lecz to szczere, płynące z serca, przypomnienie i rada: bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie (Mt 24, 44). Dzisiaj – to być może ostatni dzień, by nie zostać w polu albo w domu (por. Mt 24, 40-41), ale pięknie zakończyć swoje ziemskie pielgrzymowanie i zostać wziętym na obłokach niebieskich z Chrystusem (por. Mt 24, 30).

  1. Budujemy królestwo Boże

Teksty święte traktują o niespodziewanym, chwalebnym przyjściu Syna Człowieczego w dniu i godzinie, których nie znamy. Słyszymy wezwanie do czujności i gotowości, aby nie dać się zaskoczyć znakom na niebie i ziemi, co stanowi ostrzeżenie przed nieświadomością (por. Mt 24, 29-31). Św. Mateusz umieszcza tę perykopę pomiędzy zaproszeniem do odczytywania znaków czasu a wizją sądu ostatecznego.

Zatem ponowne przyjście Chrystusa będzie oznaczać przyjście sędziego, który jednak będzie rozjemcą pomiędzy ludami,będącym nie tylko Księciem Pokoju (Iz 9, 5), ale samym pokojem. Górę świątyni Pana, do której popłyną wszystkie narody(Iz 2, 2) można zrozumieć jako obraz Kościoła, do którego przyłączone zostaną wszystkie narody, w którym swe miecze przekują na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy (Iz 2, 4). Będzie to wspólnota, w której naród nie podniesie miecza przeciw narodowi (por. Iz 2, 4). Będzie to miejsce pokoju. Jakże pragniemy udziału w takiej wspólnocie i takim pokoju.

  1. Pokój w prawdzie

Królestwo Chrystusa, już jest obecne w Jego Kościele, ale nie jest jeszcze całkowicie wypełnione z mocą i wielką chwałą(Łk 21, 27) przez przyjście Króla na ziemię. W Królestwo to uderzają jeszcze złe moce, nawet jeśli zostały one zwyciężone przez Paschę Chrystusa. Dopóki jednak nie powstaną nowe niebiosa i nowa ziemia (por. Ap 21, 1), w których sprawiedliwość mieszka, Kościół pielgrzymujący, w swoich sakramentach i instytucjach, które należą do obecnego wieku, posiada postać tego przemijającego świata i żyje pośród stworzeń, które wzdychają dotąd w bólach porodu i oczekują objawienia synów Bożych (por. Rz 8, 22-27). Dlatego chrześcijanie modlą się, szczególnie podczas Eucharystii, by przyśpieszyć powrót Chrystusa, mówiąc do niego: Przyjdź, Panie! (por. 1 Kor 16, 22, Ap 22, 20).

W liturgii słowa autorzy natchnieni oddali to w obrazie światła i ciemności, dnia i nocy. W końcu noc się posunęła, a przybliżył się dzień (por. Rz 13, 12), stąd wezwanie, by postępować w światłości Pańskiej (por. Iz 2, 5), odrzucić uczynki ciemności i przyoblec się w zbroję światła; jest to wezwanie do życia przyzwoitego jak w jasny dzień (por. Rz 13, 12-13). Będzie to aktywne przygotowanie na rychłe, choć nieokreślone w czasie przyjście Chrystusa na ziemię. Przychodzący sędzia jawi się jako dawca pokoju, pokoju, który w sensie biblijnym nie oznacza jedynie braku przeciwności czy wojny, ale oznacza stan harmonii z Bogiem, sobą samym i bliźnimi (por. Iz 2, 4). Pokój ten jest także błogosławieństwem, odpoczynkiem, bogactwem, chwałą, życiem i w końcu zbawieniem. To ostateczne zwycięstwo nad złem. Pokój w ten sposób jawi się jako dar, który otrzymuje Kościół, a w nim każdy z nas. Kościół nie jest na zewnątrz nas, ale w nas; przecież Bóg zechciał, abyśmy byli Jego świątynią (por. 1 Kor 3, 16-17).

  1. Być w Kościele

Człowiek wierzący, choć czasem jest samotny, nigdy nie jest naprawdę sam – ma wokół siebie ludzi, którzy mają na oku nie tylko swoje własne sprawy, ale też i drugich (Flp 2, 4). Nic z tej ziemi nie zabierzemy na tamten świat: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę (Hi 1, 21); mówi biblijny Hiob. Pójdzie z nami jedynie dobro, które uczyniliśmy. Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili (Mt 25, 40). Warto nieraz zatrzymać się przy osobach odchodzących z tego świata. One przysłowiowo sprowadzają nas na ziemię, w ich perspektywie lepiej widzimy siebie i swoje ziemskie pielgrzymowanie, które jest przemijające. Uświadamiają, co naprawdę jest ważne.

Dziś wchodzimy w nowy rok liturgiczny i duszpasterski 2022/2023 pod hasłem: Wierzę w Kościół Chrystusowy. Kościół jest dziełem Boga na ziemi, ustanowionym dla nas, grzesznych, z myślą o naszym zbawieniu. Wszyscy ochrzczeni jesteśmy razem Kościołem, pielgrzymującym Ludem Bożym Nowego Przymierza (por. Ef 2, 22; 1 P 2, 9). To społeczność, która winna dawać wyraziste świadectwo wiary (por. Dz 1, 8), w swej otwartości, wspólnotowości i służebności. Pragniemy to dzieło podejmować razem w mocy Ducha Świętego (por. Dz 15, 28). W Kościele jesteśmy mocni wiarą i wspólnotą wobec groźby wojny i niebezpieczeństw; a jednocześnie bronimy się przed nieuzasadnionym strachem i wszelkimi formami kłamstwa.

Drodzy Siostry i Bracia,

W te adwentowe dni Bóg daje nam siebie w Jezusie Chrystusie; w Nim my wzmacniamy wspólnotę Kościoła. To Kościół jest miejscem, gdzie wchodzimy w dialog z Bogiem z ludźmi i z samym sobą. Tutaj Bóg zechciał zamieszkać pomiędzy nami. Bóg jest ponad naszymi nieporządkami, zbędnymi troskami, mało znaczącymi, czy wręcz zbędnymi dziełami, a nade wszystko ponad grzechami i zaniedbaniami. On jest ponad, to znaczy, że On jest większy i pomaga szukać i znaleźć siebie samego, w całym pięknie człowieczeństwa (por. Rdz 1, 27) jako dziecka, dla którego Bóg jest kochającym (por. J 3, 16) i pełnym miłosierdzia Ojcem (por. Łk 6, 36; 10, 30-37).

Na święty czas Adwentu i ufne szukanie pokoju i nadziei z Jezusem i bliźnimi przyjmijcie dar błogosławieństwa: W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego

 

Bóg zamieszkuje w swoim Kościele List Biskupa Łowickiego na Adwent i Rok Duszpasterski 2022/2023

Słowo Biskupa Łowickiego z okazji 30-tej Rocznicy powołania diecezji Łowickiej

Czcigodni Bracia Kapłani, Drogie Osoby Życia Konsekrowanego, Kochani Diecezjanie, Siostry i Bracia,

„Totus Tuus Poloniae Populus” . Naród Polski, jest cały Twój. Tymi słowami skierowanymi do Boga i Maryi rozpoczyna się Bulla papieska, którą 25 marca 1992 r. wydał św. Jan Paweł II. Ten historyczny dokument ustanawiał na terytorium naszego kraju nowy podział administracyjny Kościoła katolickiego. Powstało 14 nowych diecezji, wśród nich nasza – diecezja Łowicka.

Przygotowując się do Jubileuszu nie mogę nie wspomnieć pierwszego Biskupa Łowickiego Alojzego Orszulika, który swoją posługą kładł podwaliny pod budowę i organizację nowej diecezji, jej urzędów i struktur. Przywołuję postać wieloletniego biskupa pomocniczego Józefa Zawitkowskiego, który zostawił po sobie wiele niezapomnianych homilii i pieśni liturgicznych . Z pewnością jest jeszcze bardzo wiele osób, duchownych i świeckich, których przy okazji tej rocznicy będziemy wspominać i którym należą się: gorąca modlitwa i słowa wdzięczności  za trud tworzenia od podstaw, w samym środku Polski, tego co dziś funkcjonuje na mapie i w świadomości tak wielu, jako diecezja Łowicka.

25 marca br. chcemy w sposób uroczysty dziękować Bogu i ludziom za minione 30 lat. Za wszystko co dobrego spotkało nas dzięki posłudze Kościoła na ziemi łowickiej, głowieńskiej, łęczyckiej, kutnowskiej, rawskiej, sochaczewskiej, skierniewickiej, żyrardowskiej. Chcemy wspominając przeszłość, tę bliższą i dalszą, umacniać naszą wiarę oraz miłość do Chrystusa i Kościoła. Wiara i miłość, a także nadzieja, która jest ich owocem są nam wszystkim, szczególnie dzisiaj, bardzo potrzebne. Właśnie z nadzieją, zawsze wierni, chcemy patrzeć i iść w przyszłość, jakakolwiek by ona nie była. Jesteśmy dziećmi Boga. Chrystus jest z nami, jest z nami także Jego Matka, Maryja.

Zapraszam Was wszystkich na Jubileuszową Dziękczynną Mszę świętą do Bazyliki Katedralnej w Łowiczu 25 marca br. na godz. 12.00. Eucharystii będzie przewodniczył Arcybiskup Stanisław Gądecki – Przewodniczący KEP o homilię wygłosi Arcybiskup Wojciech Polak Prymas Polski.

Nasz Jubileusz zostanie połączony z jeszcze jednym wydarzeniem, o którym chcę Wam powiedzieć. Otóż przez kilka ostatnich lat trwały prace remontowe, archeologiczne i konserwatorskie w podziemiach naszej łowickiej katedry. Wiedzieliśmy, że owe podziemia były przed wiekami miejscem pochówku 12 Arcybiskupów gnieźnieńskich – Prymasów Polski. Prowadzone prace pozwoliły zidentyfikować szczątki poszczególnych hierarchów, przygotować krypty, które były w bardzo złym stanie, i udostępnić je zwiedzającym. W czasie Uroczystości 25 marca nastąpi ponowne złożenie do przygotowanych sarkofagów szczątków odnalezionych  Prymasów Polski (wielu z nich pełniło funkcję interrexa), po czym dzień później, nastąpi otwarcie nowych krypt dla wszystkich zwiedzających.

Głęboko ufam, że świętowanie Jubileuszu, zarówno w Łowiczu jak i we wszystkich parafiach naszej diecezji, a także poznawanie naszej historii i roli Kościoła, jaką odgrywał w dziejach Ojczyzny pozwoli nam bardziej świadomie i z większą odwagą  świadczyć o Chrystusie, który jest skarbem także dla naszego i przyszłych pokoleń.

Do zobaczenia w Łowiczu

Posłani w pokoju Chrystusa

Posłani w pokoju Chrystusa

Łowicz, I Niedziela Adwentu 2021

Posłani w pokoju Chrystusa

List Biskupa Łowickiego 

na Adwent i Rok Duszpasterski 2021/2022

 

Przewielebni Bracia Prezbiterzy i Diakoni,
Osoby Życia Konsekrowanego,
Siostry i Bracia w Chrystusie Panu, 

Oto Bóg daje nam nową okazję ku wypełnieniu naszych pragnień i oczekiwań. Rozpoczynamy Adwent, w którym Pan przygotowuje nas na swoje przyjście w łaskach Świąt Bożego Narodzenia. On jednocześnie otwiera nasze serca i umysły na Jego powtórne objawienie w pełni chwały. Między tymi dwoma widzialnymi przyjściami Chrystusa, w dziejach i na końcu czasów, żyjemy teraz w Jego obecności. Jezus żyjący w swoim Kościele przynosi dobro i miłość, jeżeli tylko zechcemy przez wiarę i sakramenty przyjąć Jego dary. Dzisiaj rozpoczynamy nowy czas; czas jeszcze przed nami zakryty. Módlmy się dzisiaj wzajemnie za siebie, aby był to upragniony czas łaski (por. 2 Kor 6, 2).

1. Bóg zwiastuje wolność

Słyszymy dzisiaj proroka Jeremiasza, który rozbudza nadzieję w narodzie wybranym na odbudowanie królestwa Izraela i Judy; nadzieję na powrót do normalnego życia w wolności i dobrobycie. To ten sam prorok, który był świadkiem zniszczenia Jerozolimy przez Babilończyków (587/586 r. przed Chr.); wtedy rodacy nie chcieli słuchać Jeremiasza. Teraz otrzymują nową szansę; Jerozolima otrzyma nową nazwę: Pan naszą sprawiedliwością (Jr 33, 16), a dzięki Bożej łasce dokona się trwała odnowa narodu. My traktujemy słowa Jeremiasza, jako zapowiedź przyjścia Chrystusa, który na zawsze odnowi los każdego z nas, składając ofiarę ze swego życia (por. Hbr 7, 27). Jezus przychodzi jako król i kapłan (por Hbr 6, 20; 1 P 2, 9), który daje prawdziwe szczęście i pokój.

Jesteśmy cząstką Kościoła, nowego ludu Bożego i zostaliśmy zaproszeni,
aby stawać się coraz doskonalszymi (1 Tes 4, 1). Apostoł narodów podkreśla, że czas oczekiwanej paruzji winien być dobrze wykorzystany. Nic tak nie pozwala doświadczyć pokoju jak wyznanie grzechów w sakramencie pojednania i zerwanie z nimi (por. J 8, 34-36; 1 P 2, 9). Dlatego zachęta Pawłowa, aby w podążaniu za Jezusem ciągle się wydoskonalać, dążąc ku szczytom, aby się uświęcać (por. Ef 5, 25-26). Doskonałość chrześcijańska jest wspinaniem się wyżej i wyżej, jest ciągłym marszem naprzód. Podobanie się Bogu jest ostatecznym celem wszystkich wysiłków ascetycznych chrześcijanina. Nie osiągnie się jednak tych celów bez pomocy łaski Bożej. Jezus umarł za nasze grzechy i zmartwychwstał dla naszego usprawiedliwienia (por. Rz 4, 25), przywracając pokój przez Jego Krew przelaną na krzyżu (por. Kol 1, 20; 2 Kor 5, 18).

2. Przyjąć miłość Boga

Bóg pragnie nas doprowadzić nie tylko do nawrócenia, ale także do zjednoczenia ze sobą, byśmy swoją przyjaźnią odpłacali za przyjaźń Pana. Przecież Jezus pierwszy nas umiłował (1 J 4, 19). To ciągłe wołanie o miłowanie i czynienie dobra oraz unikanie zła (por. KDK 16). Jest to zatem ważny czas, w którym życie chrześcijańskie powinno nieustannie się rozwijać, o czym przypomina św. Paweł w Liście do Tesaloniczan. Szczególna uwaga położona została na miłość braterską oraz dążenie do świętości (por. 1 Tes 3, 2). Miłość jest fundamentem wspólnoty Kościoła. Dopiero z miłości wobec najbliższych, wewnątrz wspólnoty, wyrasta miłość do wszystkich ludzi (por. Ga 6, 10) i podążanie drogą świętości. Świętość nie jest oderwaniem od rzeczywistości, ale spotkaniem z bliźnimi i z Bogiem (por. 1 Tes 4, 3).

Otrzymaliśmy Adwent, czyli czas łaski i uzdrowienia, czas przeobrażenia człowieka cierpliwą i bezgraniczną miłością Stwórcy. Żyjmy liturgią Kościoła, aby w tych dniach w modlitwie roratniej i śpiewach adwentowych budzić w sercach tęsknotę za Panem. Wraz z prorokiem wołamy i modlimy się słowami obietnicy: Spuśćcie rosę, niebiosa z góry! Obłok niech ześle Sprawiedliwego! Pan jest blisko! Przybądź, Panie, nie zwlekaj! Raduj się wielce, o Jeruzalem, bo Zbawiciel twój przyjdzie. Te wezwania niech przypominają nam o podstawowej prawdzie oswobodzenia z niewoli grzechu. Ona jest potrzebna jak słońce w ciągu dnia i księżyc wśród nocy, bo oświetla nasze życie.

3. Pokój w spotkaniu z Bogiem 

Słyszymy dzisiaj słowa samego Jezusa o Jego powtórnym przyjściu. Jakże wiele tam dramatyzmu i wizji apokaliptycznych (por. Łk 21, 25-28). Przecież Bóg nie przychodzi, aby budzić w nas niepokój; On pragnie poruszyć nasze serca i umysły, abyśmy coraz pełniej żyli w Jego obecności. Chrystus przychodzi z mocą wielkiego majestatu, by oddać każdemu, co mu się należy (por. Rz 2, 6). Dla tych, którzy żyją Jego miłością, ponowne przyjście Chrystusa będzie źródłem niepojętej radości (por. Mt 25, 34-40). Ci natomiast, którzy dopuszczali się nieprawości, drżeć będą z lęku, bo stanie im przed oczyma całe zło, do którego się przyczynili. Idźmy zatem drogą Ewangelii; wtedy nie będziemy bezbronni w obliczu niewytłumaczalnych zjawisk nękających ziemię.

Potrzebna jest nam gorąca modlitwa o ścisłą łączność ze Zbawicielem, który przybędzie, by zapoczątkować niebieskie królestwo. Stąd zachęta samego Jezusa: Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie (Łk 21, 36). Dzięki temu chrześcijanie nie będą zaskoczeni dniem przyjścia Chrystusa (por. Dn 7, 13-14). Ewangelista dopowie jeszcze: Jak błyskawica, gdy zabłyśnie, świeci od jednego krańca widnokręgu, aż do drugiego. Tak będzie z Synem Człowieczym w dniu Jego(Łk 17, 24). Czuwać oznacza trwać z Bogiem, być z Nim blisko w chwilach radosnych i trudnych. Czas naszego ziemskiego pielgrzymowania, czas naszej wiary tylko wówczas będzie przydatny i twórczy zbawczo, jeśli staniemy się doskonali w ostatniej naszej godzinie.

4. Radość dawania świadectwa

Dawanie świadectwa rodzi radość, a radość wzmaga siły do kolejnych kroków w poszukiwaniu Bogiem znudzonych i od Niego oddalonych. Każda próba podjęcia wobec bliźniego pytania o Boga w jego życiu, choć na początku nieśmiała i niepewna, stanie się z czasem źródłem doświadczenia bliskości Pana i radości, że objawia się jako Bóg, który jest zawsze przy swoim ludzie, aby go zbawić (KKK 207). Całe niebo jest z tymi, którzy idą je głosić. Zadaniem chrześcijan wobec umęczonej ludzkości jest zapewnienie, że Jezus obiecał nam pełnię swojego królestwa; nowe niebo i nową ziemię (por. Ap 21, 1; KKK 671).

Nie serce ociężałe od próżnych rozrywek, ale żywo szukające dyscypliny i świętości wzmagają tęsknotę za spotkaniem ze swoim Królem w chwale i szczęściu bez końca (por. KKK 769). Są one wciąż gotowe przypominać innym: jeszcze cierpliwości, jeszcze wytrzymaj, Pan nie zostawia nas samych na drodze życia, ale pośród nas żyje i działa (V Modlitwa Eucharystyczna). Uczta eucharystyczna jest podstawą życia w Chrystusie, który zapewnia: Jak mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie (J 6, 57). Te słowa Jezusa sprawiają, iż możemy pojąć, jak tajemnica, w którą wierzymy i którą celebrujemy staje się, poprzez wewnętrzną dynamikę, zasadą nowego życia w nas oraz formą chrześcijańskiej egzystencji. A życie chrześcijańskie jest misją, głoszeniem Ewangelii pokoju! Dlatego jesteśmy Posłani w pokoju Chrystusa. Te słowa są hasłem tegorocznego Roku Duszpasterskiego, który rozpoczynamy wraz z Pierwszą Niedzielą Adwentu.

5. Usłyszeć głos Ducha Świętego

W tych dniach uświadamiamy sobie szczególne tchnienie Ducha Świętego (por. Ez 36, 26-27). W rozpoczętym Synodzie Biskupów, na poziomie diecezjalnym, pragniemy wszyscy twórczo się zaangażować. Hasłem Synodu są słowa: Ku Kościołowi synodalnemu: komunia, uczestnictwo i misja. Zachęta do podążania razem, pozwala Kościołowi skuteczniej głosić Ewangelię. Mamy wzrastać w powierzonej nam misji, abyśmy w mocach Ducha Świętego wzrastali jako Kościół synodalny, czyli wsłuchujący się wspólnie w głos Ducha Świętego.

Polecam to dzieło Waszym gorącym modlitwom, refleksji oraz wspólnym rozmowom, zwłaszcza w parafiach, rodzinach, wspólnotach zakonnych, ruchach i stowarzyszeniach, abyśmy w pełni rozeznali te ofiarowane nam dary. Do tego zaangażowania zapraszam i zachęcam wszystkich, którzy są żywą cząstką Kościoła i czują za niego autentyczną odpowiedzialność. Od chrztu świętego jesteśmy zaproszeni do wierności darom Bożym i możemy je pogłębiać słuchając Słowa Bożego i korzystając z łask kolejnych sakramentów. Niech nasz Kościół, nasza wspólnota wiary poczuje szczere, przepełnione miłością zaangażowanie każdej i każdego z Was. Zapraszam również osoby z „peryferii”, będące z boku Kościoła, które także na niego patrzą oraz na to, co tworzą i przeżywają wierzący.

Drodzy Siostry i Bracia

Wszystko, co jest w naszym życiu wykrzywione, trzeba wyprostować. Drogę Panu przygotujcie, prostujcie dla Niego ścieżki– woła prorok Izajasz (por. Iz 40, 3). Innej drogi nie ma i nie będzie. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię, powie Jezus u progu swego nauczania (Mk 1, 15). Przeżyjmy owocnie rekolekcje i dni skupienia; stańmy przed Panem w sakramencie pokuty i pojednania. Bóg pragnie posłużyć się nami, abyśmy nieśli zbawienie i promieniowali nim na innych. Przypomnijmy sobie wszyscy jeszcze raz, jesteśmy: Posłani w pokoju Chrystusa.

Niech Adwentowa Matka Jezusa Chrystusa, nasi patronowie: św. Wiktoria i bł. o. Honorat towarzyszą nam w przygotowaniach do Świąt Narodzenia Pańskiego, abyśmy przeżyli je z czystym sercem, umocnioną wiarą, bardziej żywą nadzieją raz gorętszą miłością ku Bogu, ludziom i Kościołowi.

Na adwentowy czas odnowy i umocnienia serc, przyjmijcie dar błogosławieństwa: W imię Ojca, i Syna i Ducha Świętego

Wasz Biskup
+Andrzej Franciszek Dziuba

 

Uroczystość Wszystkich Świętych

Uroczystość Wszystkich Świętych

1.11.2021 Poniedziałek: Uroczystość Wszystkich Świętych
Msze św. na cmentarzu w Wiskitkach w kaplicy grobowej pw. Św. Feliksa de Valois i św. Maksymiliana Marii Kolbe: 
8:30
10:00
12:00 – Procesja wspominkowa po Mszy św. o godzinie 12:00
14:00
2.11.2021 Wtorek: Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych

10:00 Msza św. na cmentarzu w Wiskitkach w kaplicy grobowej pw. Św. Feliksa de Valois i św. Maksymiliana Marii Kolbe

14:00 Msza św. w kaplicy MB Częstochowskiej w Feliksowie, 
Procesja wspominkowa na cmentarzu w Feliksowie po Mszy św. o 14:00

18:00 Msza św. wspominkowa za wielu zmarłych w kościele parafialnym pw. Wszystkich Świętych i św. Stanisława BM

 

Penitencjaria Apostolska: odpust dla wiernych zmarłych – przez cały listopad

Penitencjaria Apostolska: odpust dla wiernych zmarłych – przez cały listopad

DEKRET

PENITENCJARIA APOSTOLSKA, po wysłuchaniu licznych próśb, które napłynęły ostatnio od różnych Pasterzy Kościoła w związku z wciąż trwającą pandemią, potwierdza i rozszerza na cały listopad 2021 r. wszystkie dobrodziejstwa duchowe, już udzielone 22 października 2020 r. Dekretem Prot. N. 791/20/I, którym, z powodu pandemii Covid-19, odpusty zupełne za wiernych zmarłych zostały przedłużone na cały listopad 2020 r.

Z tej odnowionej wielkoduszności Kościoła z pewnością wierni czerpać będą pobożne postanowienia i siłę duchową, aby nadawać swojemu życiu kierunek zgodny z prawem ewangelicznym, w synowskiej komunii z Ojcem Świętym, widzialnym fundamentem i Pasterzem Kościoła katolickiego.

Niniejszy dekret obowiązuje przez cały listopad.

Bez względu na jakiekolwiek przeciwne rozporządzenia.

W Rzymie, w siedzibie Penitencjarii Apostolskiej, 27 października 2021 r.

Kard. Mauro Piacenza
Penitencjarz Większy

Ks. Prał. Krzysztof Nykiel
Regens

 

Publikujemy tłumaczenie Dekretu z 22 października 2020 roku:

DEKRET

W bieżącym roku, w aktualnych okolicznościach spowodowanych pandemią COVID-19, odpusty zupełne dla wiernych zmarłych będzie można uzyskać przez cały listopad, przy zmienionych warunkach i dostosowanych do sytuacji dziełach pobożnych, aby zapewnić bezpieczeństwo wiernych.

Do niniejszej Penitencjarii Apostolskiej dotarło wiele próśb Świętych Pasterzy, aby w tym roku, z powodu epidemii COVID-19, zmieniono pobożne dzieła w celu uzyskania odpustów zupełnych dla dusz czyśćcowych, które można uzyskiwać zgodnie z normą „Wykazu odpustów” (nad. 29, § 1). Dlatego Penitencjaria Apostolska, na mocy specjalnego polecenia Jego Świątobliwości Papieża Franciszka, chętnie ustanawia i określa, że w tym roku, aby uniknąć zgromadzeń, tam, gdzie są one zakazane:

a. Odpust zupełny dla osób nawiedzających cmentarz i modlących się, choćby tylko w myśli, za zmarłych przez poszczególne osiem dni, zwykle ustanowiony jedynie na dni od 1 do 8 listopada, dla pożytku wiernych może być przeniesiony na inne osiem dni listopada. Dni te, dowolnie wybrane przez poszczególnych wiernych, mogą być od siebie oddzielone.

b. Odpust zupełny związany z dniem 2 listopada, ustanowiony na Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych dla tych, którzy pobożnie nawiedzają kościół lub kaplicę i odmawiają tam „Ojcze nasz” i „Wierzę w Boga”, może być przeniesiony nie tylko na niedzielę poprzedzającą lub następującą, albo na sam dzień Uroczystości Wszystkich Świętych, ale także na inny dzień listopada, dowolnie wybrany przez poszczególnych wiernych.

Osoby starsze, chore i ci wszyscy, którzy z poważnych powodów nie mogą opuścić domu, na przykład ze względu na zakazy gromadzenia się licznych wiernych w miejscach świętych, będą mogli uzyskać odpust zupełny, jeśli tylko łącząc się duchowo z tymi wiernymi, którzy pobożnie nawiedzają miejsca święte, oraz wykluczając wszelkie przywiązanie do jakiegokolwiek grzechu i mając intencję kiedy to tylko będzie możliwe spełnić trzy zwyczajne warunki (spowiedź sakramentalna, Komunia eucharystyczna i modlitwa w intencjach Ojca Świętego), odmówią pobożnie modlitwy za zmarłych przed obrazem Pana Jezusa lub Najświętszej Maryi Panny (na przykład jutrznię i nieszpory z oficjum Liturgii godzin za zmarłych, Różaniec, Koronkę do Bożego Miłosierdzia i inne modlitwy za zmarłych bliskich ich sercu), albo jeśli podejmą medytacyjną lekturę jednego z fragmentów Ewangelii z liturgii za zmarłych, lub też jeśli wypełnią uczynki miłosierdzia poprzez ofiarowanie Bogu cierpień i niedogodności swego życia.

Aby ten dostęp do łaski Bożej, udzielanej władzą kluczy Kościoła, stawał się łatwiejszy ze względu na miłosierdzie duszpasterskie, niniejsza Penitencjaria gorąco prosi, aby wszyscy kapłani posiadający odpowiednie uprawnienia, oddali się z gorliwością i wielkodusznością celebracji Sakramentu Pokuty i udzielali Komunii Świętej chorym.

Niemniej, jeśli chodzi o warunki duchowe dla uzyskania odpustu zupełnego, nadal obowiązują wcześniej wydane wskazania zawarte w „Nocie odnośnie sakramentu pojednania w obecnej sytuacji pandemii”.

Wreszcie, ponieważ dusze czyścowe wspierane są wstawiennictwem wiernych, szczególnie zaś miłą Bogu ofiarą ołtarza (por. Sob. Tryd. Sesja XXV, Dekret o czyśćcu), gorąco zaleca się wszystkim kapłanom trzykrotne odprawianie Mszy św. w dniu Wspomnienia wszystkich wiernych zmarłych, zgodnie z Konstytucją Apostolską „Incruentum Altaris”, wydaną przez czcigodnej pamięci papieża Benedykta XV w dn. 10 sierpnia 1915 roku.

Niniejszy dekret jest ważny przez cały listopad. Bez względu na jakiekolwiek przeciwne zarządzenia.

W Rzymie, w siedzibie Penitencjarii Apostolskiej, 22 października 2020 roku, we wspomnienie św. Jana Pawła II.

Mauro Kard. Piacenza
Penitencjarz Większy

Ks. prał. Krzysztof Nykiel
Regens

Święcenie wody

Święcenie wody

W Niedzielę Chrztu Pańskiego ksiądz Proboszcz dokonuje święcenia wody. Zabierzmy  w naczyniach do kościoła zwykłą wodę, którą po poświęceniu możemy posługiwać się w naszych domach dla otrzymania Bożego błogosławieństwa. Woda święcona to woda, która została pobłogosławiona przez biskupa, księdza lub diakona. Nie można jej samemu poświęcić.

Jak używać wody święconej?

  1. Domowa kropielnica – zanurzając palce w wodzie i czyniąc nimi na sobie pobożnie znak krzyża.
  2. Poświęcona woda i jej użycie w życiu codziennym wiąże się przede wszystkim z wiarą w Boga, który oczyszcza i uświęca wszystko.
  3. W walce duchowej, zwłaszcza dręczeniu i zmaganiu z natrętnymi pokusami.

Świadectwo św. Teresy Wielkiej: „Pewnego razu w kaplicy [nieprzyjaciel] ukazał mi się w odrażającej postaci (…) Wtedy nie wiedząc już, co robić, wodą święconą, którą miałam pod ręką, pokropiłam w jego stronę, a on znikł i więcej już się nie pokazał. (…) Wielka jest moc wody święconej. Co do mnie, szczególną i żywą czuję w duszy pociechę, ile razy jej użyję. Najczęściej czuję od niej jakieś odnowienie wewnętrzne, połączone z taką przyjemnością duchową, że cała dusza moja bierze z niej pokrzepienie (…)”.

„Nie doceniacie tego, co macie”.

Ile razy zdarza się nam podchodzić do pokropień wyłącznie rytualnie – a co tam, jeszcze jedno machnięcie kropidłem, jeszcze jeden nic nie znaczący obrzęd liturgiczny… Oczywiście, przesadzić można i w drugą stronę, przypisując wodzie święconej moc czarodziejską bez odniesienia do wiary w Boga.

Kościół błogosławi rzeczy, ale właściwym adresatem błogosławieństwa jest zawsze człowiek. Przedmioty mają jedynie pomóc w spotkaniu Boga z człowiekiem. Woda święcona nie nabiera jakiejś szczególnej mocy, sama w sobie nie może pomóc w zbawieniu, ale jest ważna w pobożności o tyle, o ile towarzyszy jej wiara w moc Bożą.

Co zrobić z wodą święconą, która się „przedawniła”?

Najprościej jest podlać nią kwiatki lub wylać do naturalnego zbiornika wody np. strumyka.

 

Posłani w pokoju Chrystusa

List pasterski Biskupa Łowickiego na Adwent i Rok Duszpasterski 2020/2021

Łowicz, Adwent AD 2020

  1. dz. 1789/2020

Oczekiwanie na spotkanie z Bogiem

List pasterski Biskupa Łowickiego 

na Adwent i Rok Duszpasterski 2020-2021

Czcigodni Bracia Kapłani,

Drodzy Przedstawiciele Życia Konsekrowanego, 

Siostry i Bracia,

Adwent jest czasem pobożnego i radosnego oczekiwania. Przesłaniem tego okresu jest wezwanie do czuwania, do nawrócenia, do radości i do przyjęcia Boga i Jego woli. Każdy z nas może włączyć się w oczekiwanie Mesjasza. Kiedy żyjemy w jedności modlitwy Kościoła, wtedy wraz z braćmi i siostrami spotykamy Pana, który wprowadził nas w historię zbawienia. On pomaga nam ożywić miłość i pragnienie Jego drugiego przyjścia.

Już od pierwszej niedzieli Adwentu jesteśmy przynaglani do podjęcia wielostronnych przygotowań, do których zachęcają dzisiejsze bogate czytania mszalne. To one pozwalają otworzyć się na łaski udzielane w obchodach uroczystości Narodzenia Pańskiego.

Bóg okazuje łaskę

Dla wszystkich chrześcijan na całym świecie słowa z Księgi proroka Izajasza są wołaniem o przyjście Boga, wyrażają tęsknotę i pragnienie rychłego spotkania z przychodzącym ku nam Zbawicielem. Prorok prosi w naszym imieniu: Obyś rozdarł niebiosa i zstąpił (Iz 63, 19). Pan niezawodnie spełnił i wciąż spełnia to oczekiwanie, gdy wychodzi ku swoim stworzeniom. Dlatego z psalmistą wołamy z pełną nadziei tęsknotą: Okaż nam, Panie, łaskę swoją i daj nam swoje zbawienie! (Ps 85, 8). To adwentowe czuwanie ma nas doprowadzić do spotkania z nowonarodzonym Zbawicielem podczas uroczystości Narodzenia Pańskiego. Bóg bowiem dokonał: dziwów nadspodziewanych, o których z dawna nie słyszano (Iz 64, 2-3). Narodzenie Pańskie jest celebracją niezwykłych dzieł Boga, których nie mogliśmy się spodziewać.

Pan może zawsze uczynić wiele dla tego, kto pokłada w Nim ufność (por. Iz 64, 3), który kieruje się sprawiedliwością oraz pełni wolę Bożą (por. Iz 64, 4). Zniszczenie świątyni w Jerozolimie oraz wygnanie było skutkiem grzechu Izraela. Stał się on niczym skrwawiona szmata, która powoduje nieczystość rytualną i uniemożliwia udział w kulcie; Bóg nie chce abyśmy byli jak zwiędłe liście, w których nie ma życia (Iz 64, 5). Przypominanie sobie, że Jahwe jest Ojcem Izraela i uznanie tej zależności może stanowić początek nawrócenia i powrotu do Niego (por. Iz 64, 7). Możemy powiedzieć, że nie tylko my czekamy na Pana, ale że Pan czeka na nas. Zwrócił na to szczególną uwagę proroka Izajasz, gdy mówił: Czemu, o Panie, dozwalasz nam błądzić z dala od Twoich dróg, | tak iż serca nasze stają się nieczułe na bojaźń przed Tobą? (Iz 63, 17). Mamy przemieniać serce rozproszone i nieostrożne, serce dotknięte grzechem, które przyzwyczają się do grzechu, tego lekkiego i tego ciężkiego.

Życie w obecności Pana

To adwentowe oczekiwanie ma perspektywę czasową. Rozpoczynający się okres liturgiczny kieruje naszą uwagę ku powtórnemu przyjściu Zbawiciela, czyli paruzji. Jak zapisał św. Paweł: Oczekujemy objawienia się Pana naszego, Jezusa Chrystusa (1 Kor 1, 7). A to nastąpi na końcu czasu, gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale, a z Nim wszyscy aniołowie, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały (Mt 25, 31).

Pan czeka na nasze nawrócenie. W tym dziele uczniowie Chrystusa nie są zdani tylko na siebie, ale jak poucza św. Paweł w Liście do Koryntian, to sam Chrystus będzie umacniał was aż do końca, abyście byli bez zarzutu w dzień Pana naszego, Jezusa Chrystusa (1 Kor 1, 8). Ten ostatni etap historii zbawienia (por. Dz 1, 7), zrealizowany częściowo przez pierwsze przyjście Chrystusa (por. Łk 17, 20-24), zostanie dopełniony chwalebnym powrotem (por. 1 Kor 15, 23).

Adwent jest więc czasem oczekiwania na przyjście Tego, Który jest i Który był, i Który przychodzi (Ap 1, 4), w bliższej i dalszej perspektywie czasowej. A więc Adwent nie może być czasem bezmyślnego i bezrefleksyjnego trwania w niepewności. Potrzebujemy oczyszczenia i odnowienia swojej relacji z Bogiem. Dlatego w refrenie psalmu powtarzaliśmy prośbę: Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie” (Ps 80, 4).

Postawa oczekiwania nie może zniknąć z życia współczesnych chrześcijan. Podczas każdej Eucharystii Kościół modli się słowami: Przyjdź królestwo Twoje (por. Mt 6, 10), przypominając sobie o powtórnym przyjściu Chrystusa w chwale. To my wzbogaceni we wszystko: we wszelkie słowo i wszelkie poznanie (1 Kor 1, 5), pielgrzymujemy wspólnotowo: oczekując objawienia się Pana naszego, Jezusa Chrystusa (1 Kor 1, 7). Ta kościelna wspólnotowość daje nam również  udział w przyszłej chwale (por. 1 P 5, 1).

Odkrywać pragnienie Boga

Do aktywnego oczekiwania wzywa nas też sam Jezus w swoim słowie, przekazanym dzisiaj przez ewangelistę Marka (por. Mk 13, 33-37). Zatem chrześcijanie są wezwani do czuwania i czujności: Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem. By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących. Lecz co wam mówię, do wszystkich mówię: Czuwajcie! (Mk 13,35-37). Powtórzone wezwanie Czuwajcie!” (por. Mk 13, 33. 35. 37), wyznacza więc dla nas zadanie na czas Adwentu. Wobec różnych zagrożeń, którymi są: fałszywi prorocy i mesjasze, wojny i trzęsienia ziemi, głód czy prześladowania (por. Mk 13,5-13), należy podtrzymywać swoją wiarę i wypełniać powołanie. Należy być gotowym w decydującym momencie, a jest nim dzień paruzji.

Uważajcie (por. Mk 13, 33), to znaczy zwracajcie uwagę na ślady Boga w swoim życiu. Czuwanie nie pozwoli nam zasnąć, gdy przyjdzie noc zwątpienia, grzechu; gdy przyjdzie zmęczenie życiem i drugim człowiekiem. Taka postawa pomoże wam ciągle dbać o miłość i walczyć o drogie nam osoby. Pozwoli spełnić: staranie o wszystko (Mk 13, 34) oraz wypełnić wyznaczone zajęcie (por. Mk 13, 34). Zatem Bóg dał każdemu człowiekowi życie i wyposażył go w dobra i łaski, a zwłaszcza miłość i zaufanie. Pytamy siebie o sprostanie temu zaufaniu. Czuwanie nad sprawami, za które jesteśmy odpowiedzialni, to dobrze pojęte staranie, aby niczego nie stracić ze względu na Boga. Czuwać, to znaczy żyć.

Otworzyć się na wieczność Bożej miłości

Liturgia Adwentu uwzględnia przygotowanie chrześcijańskie na ostateczne przyjście Chrystusa. Życie chrześcijanina winno być przepełnione nadzieją i prowadzić do nawrócenia ku Bogu. Dany czas oczekiwana należy wypełnić czuwaniem i modlitwą. Z nadziei wypływa chrześcijańska radość, która winna być połączona z pobożnym życiem. Przecież całe przygotowanie do paruzji prowadzi do miłości, która jest: więzią doskonałości (Kol 3, 14). Miłość, czerpana z Eucharystii, jest jakby duszą całego chrześcijańskiego apostolstwa i uzdalnia do świadectwa w codziennym życiu. Ona nas uzdalnia do pełnienia dobrych uczynków i przygotowuje na spotkania z Chrystusem. Jezus przez swoje przyjście, przez dar z siebie samego rozpoczął czasy ostateczne.

Adwent to czas przygotowania na przyjście Syna Bożego w łaskach świąt Narodzenia Pańskiego oraz jednocześnie na Jego przyjście na sąd u kresu czasów. Nie można pominąć także prawdy przyjścia w zgromadzeniu eucharystycznym, w którym Chrystus jest prawdziwie obecny. Zatem Adwent to czas przygotowania do Bożego Narodzenia, ale jednocześnie pogłębienia rozumienia tajemnicy obecności Chrystusa pośród ludzi. Pan przyszedł i jest obecny, wierzący zaś mają odczuć potrzebę zbawienia pochodzącego od Pana, zrozumieć niepojętą miłość Boga i przyjąć dary z nieba. Adwent uświadamia wierzącemu, że już przeżywa zbawienie, ale zarazem oczekuje na jego pełnię, która ma nadejść. Chrystus przyszedł, ale Kościół pielgrzymujący w czasie oczekuje powrotu Pana (por. Ap 22, 20).

Drodzy Siostry i Bracia,

 Czekam na Ciebie – tak w czasie Adwentu człowiek mówi do Boga. Czekam na ciebie – tak w czasie Adwentu Bóg mówi do człowieka. A więc to czas wzajemnego oczekiwania, ale także wzajemnego dążenia ku sobie Boga i człowieka. To wzajemna tęsknota, zdolna pokonać napotykane przeszkody i przeciwności w dążeniu na spotkanie ze sobą. Czy nasz tegoroczny Adwent zakończy się szczęśliwie? Czy doprowadzi nas do spotkania i zjednoczenia z Bogiem podczas Bożego Narodzenia i podczas paruzji? To zależy tylko od nas, ponieważ Bóg jest zawsze blisko, nawet gdy oddalamy się od Niego. Wychodzi naprzeciw tym, którzy radośnie pełnią sprawiedliwość i pamiętają o Jego drogach (por. Iz 64, 4). Czy my także wyjdziemy Mu naprzeciw, czy też każemy Mu dalej czekać?

Korzystajmy z owoców Bożego miłosierdzia, aby mieć udział w darze przebaczenia i jedności. Wspierajmy się wzajemnie modlitwą i codzienną życzliwością. Mówmy wraz z Psalmistą Bogu: Już więcej nie odwrócimy się od Ciebie, daj nam nowe życie, a będziemy Cię chwalili (Ps 80, 19). Zgromadzeni na świętej wieczerzy jesteśmy mocni Bożą obecnością; zaprośmy Jezusa wraz z Maryją do naszych domów i naszej codzienności. Życzę Wam na te dni gorącego pragnienia rozpoznawania woli przychodzącego Pana.

Niech na adwentową radość i nadzieję błogosławi Wam: Ojciec i Syn, i Duch Święty

+ ANDRZEJ FRANCISZEK DZIUBA

 

Posłani w pokoju Chrystusa

List Pasterski Biskupa Łowickiego z okazji uroczystości ku czci Świętej Wiktorii w Łowiczu – 11 listopada 2020 roku

Łowicz, dnia 21 października 2020 roku

L. dz. 1693/2020

 

List Pasterski Biskupa Łowickiego

z okazji uroczystości ku czci Świętej Wiktorii w Łowiczu 

11 listopada 2020 roku

 

Umiłowani w Chrystusie Siostry i Bracia,

Moi Diecezjanie,

„Abyście się nie smucili jak wszyscy ci, którzy nie mają nadziei” (1 Tes 4, 13)

„Nie chcemy, bracia, byście trwali w niewiedzy co do tych, którzy umierają, abyście się nie smucili jak wszyscy ci, którzy nie mają nadziei” (1 Tes 4,13) – słowami z Pierwszego Listu św. Pawła Apostoła do Tesaloniczan, pragnę Was, Moi Drodzy Diecezjanie, umocnić w nadziei chrześcijańskiej. Zwłaszcza w tym trudnym czasie pandemii, kiedy wokół nas i w nas tyle niepewności, pytań bez odpowiedzi i strachu o siebie oraz o drugiego człowieka. W tych naszych niepokojach nie jesteśmy pozostawieni sami sobie. Jest z nami Jezus Chrystus Zmartwychwstały. To jedyna nadzieja, która nie zawodzi i nie zwodzi człowieka ułudą zawsze beztroskiego życia, takiego bez trudności, wymagań czy wyrzeczeń. Ta nadzieja w obliczu bezradności staje się – jak zauważa Psalmista – dla mnie, dla każdego z nas, pomocą (por. Ps 63, 8).

„Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną” (Mt 25, 8)

Ta nadzieja pomaga nam przybliżyć się do zrozumienia dzisiejszej Ewangelii. Tak dobrze znamy tę przypowieść o 10 pannach. Możliwe, że znamy ten tekst tak dobrze, iż istnieje obawa zamknięcia się na nowość Słowa Bożego. No bo czym Pan Jezus miałby nas zaskoczyć? Niemniej jednak warto pamiętać, że Ewangelia aktualizuje się w naszym życiu zawsze kiedy jej słuchamy. Dlatego też spróbujmy usłyszeć pytanie, które niech zrodzi się w naszych sercach: dlaczego panny roztropne nie pożyczyły nierozsądnym oliwy do ich lamp?

Otóż, jeśli uświadomimy sobie, że każdy z nas w dniu chrztu otrzymał lampę, a oliwą do niej jest nasza wiara i miłość, to łatwiej nam będzie zrozumieć całą sytuację. Oliwa symbolizuje coś najbardziej wewnętrznego, osobistego, to co jest w nas: doświadczenie Boga, przebytą drogę wiary, więź – relację z Panem Jezusem. Nie da się tego użyczyć. Bo nie da się wierzyć, kochać i ufać za kogoś. Można oczywiście dać świadectwo wierze, przykład życia, pouczyć postawą, ale każdy z nas ma swoją lampę, która ma zaświecić. Nie da się żyć i wybierać za kogoś.

Stąd też największą głupotą panien nierozsądnych było to, że w środku nocy poszły do sklepu po oliwę. Wtedy, kiedy rozległo się wołanie, iż nadchodzi pan młody, one idą do sprzedających po oliwę i rozmijają się z Oblubieńcem. Tam, gdzie miały czekać na Niego, ich już tam nie ma. Są nieobecne. Uznały, że oliwa jest ważniejsza, a nie Pan i ich obecność przy Nim.

Święta Wiktoria – przykład panny roztropnej

Dlatego tym bardziej chcemy stale pamiętać o głównej patronce diecezji łowickiej – św. Wiktorii, dziewicy i męczennicy z III wieku, pochodzącej z Sabiny pod Rzymem. To piękny przykład ewangelicznej panny roztropnej, która uznała, że nie ma niczego i nikogo ważniejszego od Jezusa Chrystusa. Była gotowa na przyjście Prawdziwego Oblubieńca, kiedy odmówiła poślubienia poganina Eugeniusza. Zerwane zaręczyny stały się powodem do oskarżenia Wiktorii o chrześcijaństwo, co w tamtym czasie było przestępstwem. Wiktoria, swoją wewnętrzną, duchową lampę zaopatrzoną w oliwę głębokiej więzi z Bogiem, miała zapaloną tylko dla Niego. Nawet obietnica pozostawienia jej przy życiu w zamian za złożenie bałwochwalczej ofiary, nie skłoniła Wiktorii do odejścia z miejsca wiary i miłości, w których wiernie trwała przy Jezusie. Za to, że Chrystus i jej obecność przy Nim okazały się ważniejsze, została skazana na śmierć.

Nie żyje się, nie kocha i nie umiera – na próbę

A dla nas co lub kto staje się ważniejsze? Gdzie jesteśmy kiedy nadchodzi Oblubieniec w zaproszeniu na Mszę świętą, w wezwaniu do spowiedzi czy modlitwy? Gdzie jesteśmy, kiedy przychodzi w drugim człowieku, który potrzebuje naszej obecności, naszego czasu, naszej uwagi, nas samych?

Święty Jan Paweł II, którego w bieżącym roku przeżywamy 100. rocznicę urodzin, powiedział, że nie żyje się, nie kocha i nie umiera – na próbę (por. Homilia w czasie mszy św., 15 listopada 1980). Zatem każdy z nas ma być naprawdę tam, gdzie jest. Ma być z tymi, którzy są tuż obok: swoimi domownikami, rodziną, przyjaciółmi, sąsiadami. Ma być obecny. I pośród tych wszystkich ludzi, w codziennych życiowych sytuacjach – tak jak św. Wiktoria – dbać o swoją wewnętrzną lampę wiary, zaopatrzoną w oliwę głębokiej więzi z Jezusem. A to będzie stanowić o pięknie godności człowieka, na straży której od wieków stoi Matka Kościół. Z resztą sam Święty Jubilat nauczał podczas pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny, w Warszawie w 1979 roku, że „Człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć, ani kim jest, ani jaka jest jego prawdziwa godność, ani jakie jest jego powołanie i ostatecznie przeznaczenie”.

Uroczystość św. Wiktorii 2020

O życie godne Dziecka Bożego, zaangażowaną troskę o własne życie duchowe, a także mądrość i odwagę w stawianiu Chrystusa w swoim życiu na pierwszym miejscu – za wstawiennictwem św. Wiktorii, patronki naszej diecezji – będę się modlić w środę 11 listopada 2020 roku w Bazylice katedralnej w Łowiczu. Chociaż tradycyjna procesja ulicami stolicy diecezji z relikwiami św. Wiktorii nie odbędzie się z powodu pandemii, to proszę, abyśmy tego dnia, tam gdzie będziemy, duchowo złączyli się w modlitwie w intencji Kościoła Powszechnego, Polski oraz Diecezji Łowickiej.

Z serca wszystkim błogosławię: w Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

Wasz Biskup

+ ANDRZEJ FRANCISZEK DZIUBA