Wizyta duszpasterska 26-30 stycznia 2026 r.

KOLĘDA DZIAŁKI

26-30 stycznia 2026 r.

Poniedziałek od godz. 16.00

ul. Świerkowa oraz ul. Akacjowa, Bukowa, Brzozowa od strony ul. Świerkowej

Wtorek od godz. 16.00

ul. Topolowa od Świerkowej w stronę ul. Młyńskiej oraz
ul. Młyńska

Środa od godz. 16.00

ul. Klonowa oraz ul. Główna do kapliczki

Czwartek od godz. 16.00

ul. Malinowa, Bociania, Kalinowa,
ul. Jaśminowa, Jagodowa
ul. Jeżynowa od strony ul. Bocianiej,
ul. Wrzosowa od strony ul. Bocianiej

Piątek od godz. 16.00

ulice Sokola, Orla i Gołębia

Sobota od 10:00

Tomaszew

Wizyta duszpasterska 19-30 stycznia 2026 r.

WIZYTA DUSZPASTERSKA

KOLĘDA DZIAŁKI 19-23 stycznia 2026 r.

Poniedziałek od godz. 16.00
ul. Działkowa od strony obwodnicy do kapliczki
ul. Krucza

Wtorek od godz. 16.00|
ul. Działkowa od strony rzeki do kapliczki
ul. Lipowa

Środa od godz. 16.00
ul. Główna od strony Wiskitek do kapliczki
ul. Lniana, ul. Jeżynowa i Wrzosowa od strony ul. Głównej

Czwartek od godz. 16.30
ul. Dębowa

Piątek od godz. 16.00
ul. Akacjowa do ul. Świerkowej, ul. Bukowa do ul. Świerkowej,
ul. Topolowa do ul. Świerkowej, ul. Leszczynowa

KOLĘDA DZIAŁKI

26-30 stycznia 2026 r.

Poniedziałek od godz. 16.00
ul. Świerkowa, od strony ul. Świerkowej: ul. Akacjowa, ul. Bukowa, ul. Brzozowa

Wtorek od godz. 16.00
ul. Topolowa od ul. Świerkowej w stronę ul. Młyńskiej,
ul. Młyńska

Środa od godz. 16.00
ul. Klonowa oraz ul. Główna do kapliczki

Czwartek od godz. 16.00
ul. Malinowa, ul. Bociania, ul. Kalinowa,
ul. Jaśminowa, ul. Jagodowa
ul. Jeżynowa od strony ul. Bocianiej,
ul. Wrzosowa od strony ul. Bocianiej

Piątek od godz. 16.00
ul. Sokola, ul. Orla, ul. Gołębia

Wizyta duszpasterska 12-15 stycznia 2026

WIZYTA DUSZPASTERSKA

Poniedziałek 12 stycznia 2026: Sokule

start o godzinie 11:00

Tęczowa, Źródlana, Słowiańska, Wesoła, Ustronna, Sołecka 2, Wypoczynkowa 3

Wtorek 13 stycznia 2026: Sokule

start o godzinie 15:30

Wypoczynkowa (pozostałe numery), Dworkowa, Krajobrazowa, Alternatywy, Sielska

Środa 14 stycznia 2026: Tomaszew

start o godzinie 16:00

Czwartek 15 stycznia 2026: Morgi i ul. Wspólna

start o godzinie 15:00

Życzenia Biskupa Łowickiego na Boże Narodzenie 2025

Życzenia Biskupa Łowickiego na Boże Narodzenie 2025

Łowicz, dnia 25 grudnia 2025 roku

L.dz. 3021/BŁ/2025

Życzenia Biskupa Łowickiego

na Święta Bożego Narodzenia Anno Domini 2025

Bracia Kapłani,
Osoby życia konsekrowanego,
Drodzy Diecezjanie,

Czas Bożego Narodzenia rozpoczyna historię nowej nadziei i radości. „Dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany” (Iz 9, 5). Bóg przychodzi nie po to, by nas potępić, ale aby nas zbawić. Kolejne Boże Narodzenie jest też dla nas kolejną szansą, aby zacząć od nowa. Bez względu na to, jak wyglądał miniony rok. Bez względu na to, w jakim miejscu życia dziś jesteśmy.

W czasie Adwentu budowaliśmy szopkę, miejsce, w którym narodził się Jezus. Dziś powraca pytanie: czy pozwolimy, aby Ten, który przyszedł, pozostał z nami na dłużej? Nie jako symbol, ale jako Ktoś bliski, bo kiedy w rodzinie pojawia się dziecko, nie jest ono dodatkiem do życia, ale odmienia wszystko. Podobnie Chrystus pragnie wejść w nasze życie, aby być w nim obecny na stałe jako Ten, który tworzy dom. Wiem, jak różne są Wasze drogi. Wiem też, że dla wszystkich Bóg ma jedno imię: Bliskość.

Myślę dziś o Was wszystkich.

O tych, którzy są szczęśliwi i chcą tę radość dzielić z innymi.

O tych, którym życie się układa i którzy z wdzięcznością patrzą na to, co mają.

O rodzinach, w których jest ciepło, uśmiech i wzajemna bliskość.

O młodych, którzy patrzą w przyszłość z odwagą, nie rezygnując z ambitnych planów.

O dzieciach, dla których ta święta noc jest pełna światła i niespodzianek.

 

Myślę też o tych, którzy niosą w sercu troski.

O starszej, samotnej osobie, która w ciszy mieszkania zapala jedną świeczkę i mówi: „Panie Jezu, pamiętasz o mnie?”.

O młodej matce, która w nocy czuwa przy dziecku i zadaje tysiące pytań o jego i swoją przyszłość.

O ojcu, który wraca zmęczony z pracy i martwi się, czy jest wystarczająco dobry.

O dziecku, które pragnie bliskości zabieganych rodziców.

O małżeństwie, które właśnie przechodzi trudny czas i nie umie znaleźć właściwych słów i gestów.

O człowieku w depresji, który nie widzi światła, choć bardzo go potrzebuje.

O tych, którzy stracili kogoś bliskiego i trudno im powiedzieć „Wesołych Świąt”.

O tych, którzy przeżywają błogosławiony czas pokoju i szczęścia, i może po raz pierwszy od dawna potrafią z serca powiedzieć: „Dziękuję”.

 

Dlatego życzę Wam radości, która nie jest jedynie hałasem, ale pokojem serca, i która pozwala cieszyć się tym, co jest i z nadzieją patrzeć na to, co przed nami.

Życzę Wam nadziei, która przekonuje nas, że dobro może się jeszcze wydarzyć, która nie zaprzecza trudnościom, ale wierzy, że Bóg potrafi z nich wyprowadzić życie i nadać im sens.

Życzę Wam pokoju, o którym śpiewają aniołowie, pokoju, który sprawia, że chce się żyć, kochać, zaczynać jeszcze raz.

I życzę Wam odwagi, by przyjąć Boga nie tylko w świątecznym czasie, lecz w codzienności. Bo Ten, który dziś się rodzi, przychodzi po to, aby być Bogiem z nami. Na dobre. Na zawsze.

Niech Nowonarodzony Jezus napełnia Wasze domy Bożym światłem, Wasze relacje miłością, a Wasze serca nadzieją. Niech umocni w Was przekonanie, że życie ma sens, nadzieja rozświetli przyszłość, a radość jest możliwa.

Z serca Wam błogosławię na tegoroczne święta

+ Wasz Biskup

List Biskupa Łowickiego na Adwent i nowy rok duszpasterski 2025/2026

List Biskupa Łowickiego na Adwent i nowy rok duszpasterski 2025/2026

Łowicz, dnia 21.11.2025 r.

L.dz. 2798/BŁ/2025

List Biskupa Łowickiego

na Adwent i nowy rok duszpasterski 2025/2026

Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie,

Rozpoczynamy święty czas Adwentu. Kościół w swoim programie duszpasterskim na nowy rok liturgiczny i formacyjny zaprasza nas, abyśmy coraz bardziej świadomie stawali się uczniami i misjonarzami. To wezwanie kieruje nas ku refleksji nad własnym wnętrzem, nad naszymi pragnieniami i motywacjami. Potrzebujemy duchowej odnowy, zanim pójdziemy do innych. Z pomocą przychodzi nam Adwent, który wzywa nas do przebudzenia i świadectwa wiary.

  1. Ogłaszajmy czas czuwania i przebudzenia

Adwent to czas, w którym Bóg delikatnie puka do drzwi naszego serca. To czas zarówno oczekiwania, jak i czuwania – czas, w którym serce człowieka ma się obudzić na nowo. Nie tylko po to, aby wspominać narodziny Jezusa w Betlejem, ale by pozwolić Bogu narodzić się w nas samych.

Usłyszana Ewangelia (Mt 24, 37–44) wzywa nas do czujności. Jezus przywołuje obraz „dni Noego”. Ludzie żyli w zwyczajnym rytmie: jedli, pili, zakładali rodziny. Nie dostrzegli jednak Bożego działania. Cała ich uwaga była skierowana na sprawy doczesne, przez co utracili zdolność patrzenia w przyszłość. Zajęci jedynie doraźnym bezpieczeństwem, pracą i obowiązkami, przestali zwracać uwagę na to, co wieczne.

Nam też nie wolno przespać naszego czasu nawiedzenia. Jezus mówi dziś do nas: „Czuwajcie, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie” (Mt 24, 42). W oryginale greckim pojawia się słowo, które oznacza dosłownie „bądźcie przebudzeni” lub „miejcie oczy otwarte” (gregoreite). To nie jest wezwanie do lęku, lecz do uważności serca. Łaska Boga często działa w sposób cichy i niezauważalny. Czuwanie pozwala ją rozpoznać.

Święty Paweł w Liście do Rzymian przypomina: „Teraz nadeszła dla was godzina powstania ze snu. Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas niż wtedy, gdy uwierzyliśmy” (Rz 13, 11). Apostoł nie mówi: „Obudźcie się sami”, ale „nadszedł czas powstania” – jakby chciał powiedzieć: „pozwólcie, aby Bóg was obudził”. W oryginalnym greckim tekście mamy wyrażenie „zostać podniesionym ze snu” (egertheinai ex hypnou).  Tutaj jest ten sam rdzeń, którego używa Ewangelia, gdy mówi o zmartwychwstaniu Chrystusa. Adwentowe przebudzenie nie jest więc dziełem ludzkiego wysiłku, ale łaski. To Bóg nas podnosi, przywraca do życia, zapala w nas światło wiary. W świecie, który często usypia naszą czujność pośpiechem, nadmiarem informacji, lękiem o przyszłość – Bóg mówi: „Zatrzymaj się! Obudź się! Światło już wschodzi”. Apostoł Paweł dodaje: „Odrzućmy uczynki ciemności, a przyobleczmy się w zbroję światła!” (Rz 13, 12). Nie chodzi tu o zbroję wojownika, ale o zbroję serca, o życie w prawdzie, czystości i nadziei. Każde uczynione dobro, każda modlitwa, każde przebaczenie, to promień światła, które rozprasza mrok. Adwent jest właśnie takim czasem – okazją do zatrzymania się i duchowego otwarcia oczu. Jest czasem, w którym przychodzi Bóg w drugim człowieku, w ciszy modlitwy, w decyzji o wybaczeniu. Czuwanie nie polega na napięciu czy lęku przed końcem świata. To jest raczej codzienna gotowość, by rozpoznać Boga w tym, co się dzieje – w spotkaniu z drugim człowiekiem, w uśmiechu dziecka, w cichej modlitwie, w okazanej cierpliwości wobec bliźniego. W gruncie rzeczy chodzi o miłość, bo ten, kto kocha, zawsze czuwa.

  1. Nieśmy pokój, który rodzi się z Boga

Pierwsze czytanie z Księgi proroka Izajasza (Iz 2, 1–5) przynosi wizję pokoju, który obejmuje wszystkie narody. „Wtedy swe miecze przekują na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy” (Iz 2, 4). Prorok widzi świat, w którym ludzie uczą się Bożych dróg, a spory kończą się pojednaniem.

Jak bardzo te słowa są nam dzisiaj potrzebne, w świecie pełnym napięcia, wojen i podziałów. Pokój jednak nie zaczyna się na granicach państw, lecz w sercu człowieka. Ileż w nas samych toczy się wojen z innymi, z przeszłością, a nieraz z samym sobą. Ile razy słowa, które miały leczyć, ranią; decyzje, które miały przynieść dobro, prowadzą do kolejnych rozdarć.

Bóg zaprasza nas, byśmy weszli na „Górę Pańską” – nie w sensie geograficznym, lecz duchowym. Syjon jest symbolem serca, które pozwala się oświecić Bożemu światłu. Kiedy prorok woła: „Chodźcie, domu Jakuba, postępujmy w światłości Pańskiej!” (Iz 2, 5), zaprasza nas do przemiany, do podjęcia decyzji o zaufaniu Bogu nawet w chwilach, gdy nie widzimy jeszcze świtu. Ten obraz jest szczególnie ważny dziś, kiedy wielu z nas doświadcza wewnętrznego niepokoju. Adwent jest zaproszeniem, by przekuć „miecz lęku” w „lemiesz pokoju”, by pozwolić, aby Boże światło rozproszyło mrok, który nieraz ogarnia nasze myśli i uczucia.

  1. Uzdrawiajmy zranione serca

Nie sposób mówić dziś o czuwaniu, nie wspominając o zmęczeniu i bólach, jakie wielu z nas nosi w sercu. Współczesny człowiek często żyje w napięciu między obowiązkami a samotnością, między pragnieniem sensu a poczuciem pustki. Wiele osób doświadcza lęku, wypalenia i trudności w podtrzymaniu relacji. Nie bójmy się tego nazwać. To część naszego życia. Ale to właśnie w takich chwilach Bóg przychodzi najbliżej. Papież Franciszek przypominał: „Pan nie przychodzi do ludzi idealnych, ale do zranionych, którzy pozwalają się dotknąć Jego miłosierdziu” (Homilia, 24 XII 2016).

Tak, są takie rany, które może uleczyć tylko Bóg. Psychologia pomaga zrozumieć własne emocje, medycyna przynosi ulgę, a słowo przyjaciela dodaje otuchy, ale tylko Bóg potrafi dotknąć tego najgłębszego miejsca w człowieku, które pragnie miłości. Adwent jest czasem, by pozwolić Mu to uczynić: w ciszy modlitwy, w sakramencie pojednania, w Eucharystii, w Słowie, które daje nadzieję. Szczególną szkołą czuwania są też Roraty i rekolekcje adwentowe. Dlatego nie bójmy się stanąć przed Bogiem z naszym bólem, z naszą słabością. On nie przychodzi, by osądzać, ale aby przytulić, umocnić i uzdrowić.

  1. Radość, która rodzi się ze spotkania

Psalmista woła dziś: „Ucieszyłem się, gdy mi powiedziano: Pójdziemy do domu Pana” (Ps 122, 1). To radość, która płynie z nadziei. Kto idzie do domu Pana we wspólnocie, ten nie jest już sam. Idźmy z radością, nie z lękiem. Z nadzieją, nie z przymusu. Ten, którego oczekujemy, już jest wśród nas w Eucharystii, w Słowie, w drugim człowieku, w prostych gestach codziennej miłości.

Prorok Izajasz zapowiadał: „Niech nas nauczy dróg swoich, byśmy kroczyli Jego ścieżkami” (Iz 2, 3). To wezwanie pozostaje aktualne: pozwólmy, aby Bóg uczył nas chodzenia po Jego ścieżkach – ścieżkach pokoju, cierpliwości i przebaczenia.

  1. Znaki radości i czuwania w naszej diecezji

Chcemy razem uczyć się bycia „Uczniami – misjonarzami”. Okazją do tego będzie II Synod Diecezji Łowickiej, który uroczyście otworzymy dnia 25 marca, przyszłego roku, w 34. rocznicę powstania naszej diecezji. Będzie to czas rozeznawania na modlitwie i w słuchaniu Słowa Bożego, jak sprostać wyzwaniom nowych czasów, jak będąc uczniem stać się misjonarzem, świadkiem Ewangelii Jezusa.

Chcę też zaprosić mężczyzn do podjęcia posługi diakona stałego w Kościele. Diakoni stali to mężczyźni, którzy przyjmują pierwszy stopień sakramentu święceń, ale nie jako etap na drodze do bycia kapłanami, lecz aby na stałe służyć ludowi Bożemu poprzez wyznaczone zadania. Należą do nich posługa miłosierdzia (działalność charytatywno-społeczna); posługa słowa Bożego (m.in. głoszenie homilii, katecheza parafialna, grupy formacyjne, ewangelizacja); posługa liturgiczna (m.in. asystowanie biskupowi i prezbiterom w czasie Mszy św., przewodniczenie nabożeństwom). Diakonami stałymi mogą być mężczyźni samotni jak również mający rodzinę, utrzymują się z pracy zawodowej. Osoby zainteresowane mogą zgłaszać się do swoich księży proboszczów, którzy pomogą w rozeznaniu powołania i w ewentualnym wstąpieniu na drogę formacji.

Na koniec powtarzam za Psalmistą: „Ze względu na dom Pana, Boga naszego, modlę się o dobro dla ciebie” (Ps 122, 9). Niech ten Adwent będzie czasem czuwania. Czasem, w którym każdy z nas może na nowo usłyszeć: „Obudź się, bo światło już wschodzi.” (por. Rz 13, 12). Niech światło Chrystusa rozjaśni wasze domy, wspólnoty i serca, przynosząc pokój, który nie przemija.

Wasz Biskup

+ Wojciech Osial

List Biskupa Łowickiego na Adwent i nowy rok duszpasterski 2025/2026 – Diecezja Łowicz